zamknij oczy


obiecaj, że nie będziesz sprzątać. refleksje poobozowe.


05.07 - 16.07, czeskie zadupie. jedziemy.

Warszawa - Łódź - Wrocław - Czeskie Zadupie.

kierowca - ' ja pierdolę, jaka dziura! '

śpiące motyle w całym hotelu.

i widok nie do opisania.

jedliśmy, tudzież NIE jedliśmy.

polski szpinak, czeski prosiak. krochmal. łyżeczki w dzbanku, włosy w ziemniakach. masło & dżem. potrójne kanapki. ohydne zupy. obiad w 5 minut. miny kelnerów.
Krawczyk, Elvis (i jego przyspawany/przylutowany odlew) & Stringman. zupki, kiśle, budynie, kawa, herbata. GRZAŁKA, nasza żywicielka. pierniczki, które okazały się nie być pierniczkami a wafelkami z aromatem rumowym, inne ciasteczka, mordokleje.

kto je ozory, ten jest chory. kto je mrówki, ten ma krówki.

zajmowaliśmy się.

karty - makao, kuku, kent. pasjans. śmiechy. chichy. polewki. czytanie twistów. smarowanie po plakatach TH. śpiewanie. gry, zabawy i szarady. gadulstwem. obgadulstwem. graniem w skojarzenia i takimi takimi. o.


i nie zapomnijmy o..

Pasztecie, Grubym, obłędnie drogim Talarku, Kermicie, Basi, Kaszalocie, Bubu i świetlikach...

..oraz Dinozaurze i panu Zegarku.



...

Marta. Iza. Ania. Karolina. Asia. Piotrek.


tęsknię. bardzo. nie zapomnijmy o sobie. i do zobaczenia jak najszybciej.

nieważne gdzie. ważne z kim.
ta pisząca. / 2006-07-17 21:34:30 skomentuj stuk, stuk razy (3)